Cześć, tu Paweł
Młody duchem, 41 lat na liczniku. Software developer, który zamiast gadać — koduje. Buduję aplikacje webowe, desktopowe i narzędzia AI. Od pomysłu, przez architekturę, po wdrożenie. Sam. Do końca.
Wierzę, że dobry projekt to czysty kod, przemyślane UX i realna wartość dla użytkownika. Nie robię rzeczy „na szybko” — robię je dobrze. Każdy projekt traktuję indywidualnie, bo każdy ma swój własny charakter. A jak coś nie działa — naprawiam. Jak działa — ulepszam. Proste.
Trzy światy, jeden człowiek. Każdy projekt od zera do produkcji.
Odtwarzacz wideo beaver w C#/.NET 8 z FFmpeg i SDL2. Linux, Windows, GPU acceleration. Bo filmy mają działać — nie zacinać.
Media server w Python/FastAPI. Proxy HLS, WebSocket, zarządzanie użytkownikami, historia oglądania. Backend, który nie pada.
Witryny w Laravel — od landing page po rozbudowane portale z CMS. Szybkie, responsywne, zoptymalizowane pod SEO.
Kilka momentów, które miały znaczenie. Reszta to kod i kawa.
14 stycznia, gdzieś w Polsce. Świat jeszcze nie wiedział, co go czeka.
Zainteresowanie programowaniem przyszło naturalnie — ciekawość, jak rzeczy działają pod spodem.
Trzy języki, trzy światy. Desktop, web, serwer. Każdy ma swoje zastosowanie i każdy używam tam, gdzie sprawdza się najlepiej.
Ekosystem filmowy — odtwarzacz desktopowy, serwer mediów, witryna. Od pomysłu do działającego produktu. Moje największe portfolio.
Wiek to tylko liczba. Pasja się nie starzeje. Jak coś mnie wkurza — naprawiam. Jak działa — ulepszam. I tak w kółko.
Nie wszystkie równo, ale każda ma swoje miejsce.
To nie jest tylko motto. To sposób, w jaki koduję, żyję i prowadzę projekty.
Zobacz pełne portfolio →